kaszel u dzieci

Oklepywanie plecy dziecka jako sposób na kaszel

Każdy dorosły wie, jak nieznośną i uciążliwą dolegliwością jest kaszel. Kiedy nas dopada, zwykle staramy się zareagować jak najszybciej, aby uniknąć rozwinięcia się kaszlu i zdusić go w zarodku.  Zwykle przy przeziębieniu na początku pojawia się kaszel suchy, który jest męczący i bezproduktywny. Aby go uniknąć sięgamy po środki przeciwkaszlowe. Po kilku dniach najczęściej przechodzi on w kaszel mokry, czyli kaszel produktywny, który jest uciążliwy zwłaszcza dla dzieci. Przy leczeniu kaszlu mokrego nie poleca się podawania syropów przeciwkaszlowych, które hamują odruch kaszlowy.

Co zatem można robić, aby ulżyć dziecku w tym czasie? Przede wszystkim należy sięgnąć po leki wykrztuśne, które ułatwią odkrztuszanie wydzieliny oraz leki mukolityczne, które ją rozrzedzą. Pamiętać należy, że syropy o działaniu wykrztuśnym podajemy najpóźniej do godziny 17.00, aby dziecko nie zachłysnęło się wydzieliną w czasie snu. Dobrym sposobem na szybsze pozbycie się kaszlu jest oklepywanie pleców dziecka  po podaniu syropu wykrztuśnego. Najlepiej jest robić to pół godziny po podaniu syropu, nie później jednak niż godzinę od podania leku. Dzięki temu lek zacznie działać, a oklepywanie przyniesie efekt w postaci odkrztuszania zalegającej flegmy.

Dziecko najlepiej jest przełożyć sobie przez kolana i oklepywać plecki ręką złożoną w łódeczkę. Należy robić to delikatnie i z wyczuciem. Warto pod buzię dziecka, zwłaszcza małego, podłożyć ręcznik, gdyż może ono w tym czasie odkrztusić wydzielinę. Po oklepywaniu warto podać dziecku słabą herbatę ziołową z dodatkiem miodu i cytryny lub też wodę mineralną. Spożywanie dużej ilości płynów jest wskazane przy kaszlu.

Kaszel u niemowlaka

Niestety faktem jest, że małe dzieci w szczególności narażone są na wszelkiego rodzaju infekcje. Ich układ odpornościowy nie jest jeszcze na tyle dobrze rozwinięty, by poradzić sobie ze wszystkimi wirusami i bakteriami. Zakażenia górnych dróg oddechowych są najczęstszą przyczyna uporczywego kaszlu u naszych pociech. Zdarza się, że u noworodków przyczyną kaszlu nie jest infekcja, a jedynie reakcja na substancję zalegająca w układzie oddechowym.

Kaszel u niemowlaka jest wtedy reakcją odruchową, która ma na celu oczyszczenie i umożliwienie normalnego funkcjonowania organizmu. Jednak kiedy pojawią się dodatkowe objawy takie jak gorączka, katar czy świszczący oddech możemy być pewni, że mamy do czynienia z infekcją. Niezbędna będzie tu wizyta u pediatry, który przepisze odpowiednie leki i wskażę drogę leczenia takiego malucha. Możemy jedynie wykonać kilka czynności, które nie zaszkodzą naszemu maluchowi, a przyniosą ulgę i lekką poprawę w oddychaniu. Przede wszystkim należy zadbać o odpowiednie nawilżenie.

Częste pojenie maluszka czy utrzymywanie odpowiedniej wilgotności w pomieszczeniu pomoże rozrzedzić i wykrztusić wydzielinę. Warto jest przygotować niemowlakowi ciepłą kąpiel z dodatkiem odpowiedniego olejku (np. eukaliptusowego) ułatwiającego oddychanie. Tym samym olejkiem można skropić poduszkę, aby zapewnić mu lżejszy i spokojniejszy sen. Jeśli będziemy pamiętać o tych kilku zasadach i połączymy je z odpowiednim leczeniem zaleconym przez pediatrę, możemy by pewni, że szybciej pozbędziemy się nieprzyjemnego kaszlu u naszej pociechy.

Oklepywanie niemowląt

Małe dzieci są tak samo narażone na infekcje górnych dróg oddechowych jak dorośli. Jednak walka z towarzyszącymi im zmianami chorobowymi wygląda troszkę inaczej niż w przypadku dorosłego. Aby wspomóc organizm w walce z chorobą, prócz podawania odpowiednich leków przeznaczonych dla niemowląt, należy również regularnie oklepywać maluszka. Wspomoże to w wydostawaniu się wydzieliny, która w nadmiernej ilości zalega w układzie oddechowym. Podczas infekcji, podrażnione oskrzeliki wytwarzają nadmierną ilości śluzu, który powoduje uporczywy, mokry kaszel u dzieci.

Oklepywanie ma na calu pomóc dziecku w pozbyciu się jego nadmiaru, a jednoczenie niedopuszczeniu do dalszego rozwoju choroby. Poprawi również ukrwienie w płucach, co sprzyja skutecznej penetracji leków. Dlatego istotny jest tu czas wykonywania tej czynności i należy robić to 15 min. po przyjętym leku. Po takim zabiegu normalną reakcją organizmu jest wyciek z ust maluszka wydzieliny, bądź wymioty. Nie należy się tym przejmować, ponieważ to świadczy o pozbyciu się jej z dróg oddechowych. Ważne jest to, żeby oklepywać maluszka często oraz stosować się do wszelkich wytycznych dotyczących techniki tej czynności. Ruchy powinny być zdecydowane i mocne. W ten sposób skuteczniej pozbędziemy się wydzieliny. Ważne jest tu odpowiednie ułożenie dłoni w tzw. „łódkę”, co pozwoli zamortyzować uderzenia.

Nie musimy się wtedy obawiać, że zrobimy maluszkowi krzywdę. Istotna jest również pozycja, w jakiej ułożymy dziecko. Główka musi znajdować się poniżej tułowia. Najkorzystniej jest ułożyć je na swoim kolanie, lekko pochylając do przodu, ponieważ wyklepywana wydzielina musi spływać w kierunku gardła. Taki zabieg powinien być wykonywany 4 razy dziennie i nie powinien trwać dłużej niż 3-4 minuty.